czwartek, 11 lutego 2016

Propozycja ♥ Walentynkowa ♥ #1

Witajcie,
Dam Wam odpocząć od postów kosmetycznych, choć mam jeszcze jeden dla Was do opublikowania, ale z racji, że zbliżają się Walentynki to chcę pokazać moje propozycje na ten właśnie dzień. Chciałabym dodać jeszcze dwie sukienki, ale czy mi się uda zobaczymy. Jeśli chodzi o dzisiejszą stylizację to chcę Wam pokazać piękną sukienkę - ocieplaną ze wstawkami z siateczki, dzięki której wygląda ciekawie i nietypowo. Do sukienki dobrałam bordowe buciki, jakiś czas temu pokazywałam Wam takie w kolorze czarnym i wspominałam, że są to jedne z nielicznych szpilek mega wygodnych!
PS. Opalenizna FakeBake KLIK
Ja uciekam spać ;*
Miłego dnia :)

Sukienka - KLIK  /  Szpilki - CASU

sobota, 6 lutego 2016

Brązowa opalenizna przez cały rok z FAKE BAKE FLAWLESS DARKER

Często zadajecie mi pytania odnośnie mojej opalenizny, pomimo, że wciąż na nie odpowiadam, że stosuje wyłącznie samoopalacze to dalej pojawiają się pytania. W związku z tym postanowiłam dziś dodać post o mojej opaleniźnie by rozwiać wszelkie wątpliwości szczególnie anonimowych komentatorów :D
Jakiś czas temu dodałam na bloga wzmiankę o samoopalaczu Fake Bake 60 minutes.
Stosowałam go przez rok raz w tygodniu z wyjątkiem lata (od maja do października nie używałam żadnego wspomagania, bo moja skóra bardzo szybko opala się na słoneczku i to mi w zupełności wystarcza).  Powiem Wam, że jeszcze trochę produktu mi zostało. Co za tym idzie? Jest bardzo bardzo wydajny. Wystarczy odrobinka preparatu aby pokryć całe ciało. Plusem jest to, że jest to płyn więc taka buteleczka 170 ml w zupełności na rok wystarcza. Teraz miałam okazję przetestować nowy produkt Fake Bake Flawless DARKER, który został wzbogacony o nowy składnik dla uzyskania jeszcze intensywniejszej i trwalszej opalenizny. Samoopalacz ten zawiera najwyższe stężenie 3 składników opalających, charakterystycznych dla firmy Fake Bake, które działają na wszystkie rodzaje skóry. Jaka jest moja opinia? Faktycznie jeśli chodzi o kolor skóry to jest różnica! Skóra jest brązowiutka jak po całym dniu spędzonym latem na słońcu. Nie jest to kolor żółty charakterystyczny dla drogeryjnych samoopalaczy lub też solarium. Jestem pod wrażeniem tego produktu i wiem, że jest wart każdych pieniędzy! Opalenizna po np solarium znika po tygodniu, a dla jej utrzymania trzeba się tam udać przynajmniej raz w tygodniu aby była widoczna. Dodatkowo solarium wpływa szkodliwie na wygląd skóry, dlatego też od baaardzo dawna już tam nie chodzę i trzymam się z daleka od tego miejsca. Uważam, że lepiej zainwestować w samoopalacz i cieszyć się piękniejszą opalenizną nie szkodząc aż tak naszej skórze. A Wy jakie macie zdanie na ten temat?:) Ja wiem na pewno, samoopalacza Fake Bake Flawless Darker nie zabraknie żadnej zimy w mojej kosmetyczce! Ma tam już swoje stałe miejsce!!


wtorek, 2 lutego 2016

Semilac - lakiery hybrydowe

Witajcie,
Dziś dla odmiany post kosmetyczny. Kolejny również planuję dodać post o tej tematyce, dokładnie będzie on dotyczył opalenizny. Ale to za 2 dni :) Następnie planuję przed Walentynkami dodać trzy moje propozycje na ten dzień. Mam nadzieję, że wyrobię się ze wszystkimi postami :)
Przejmy do dzisiejszego tematu.
Mam Wam do pokazania dziś lakiery hybrydowe firmy Semilac. Nigdy nie miałam robionych hybryd, zazwyczaj robiłam sobie sama paznokcie żelowe (na blogu wcześniej był o tym post) na to nakładałam lakier i koniec. Niestety było to strasznie męczące, bo jak wiadomo zwykły lakier szybko odpryskuje, czasem nawet już po kilku godzinach od nałożenia nie wyglądał on tak pięknie jak na początku.. Tym razem miałam okazję przetestować lakiery hybrydowe i powiem Wam szczerze, że chyba wszystkie zwykłe lakiery wyrzucę do kosza! :D Super jest to, że nie trzeba paznokci malować kilka razy w tygodniu, gdyż hybryda trzyma się na pazurkach około 2 tygodni. Druga rzecz, z której jestem zadowolona to to, że wystarczy jedna, cieniutka warstwa żeby ładnie pokryć płytkę paznokcia bez prześwitów. Zapraszam do oglądania, niżej napiszę Wam krok po kroku jak wykonać paznokcie hybrydowe samemu w domu :)

Lakiery - SEMILAC KLIK
Kolor 81 - KLIK
Kolor 83 - KLIK

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Szary gruby płaszcz

Witajcie,
Dziś mam dla Was stylizację zwyczajną. Bardzo gruby płaszcz, w którym jest niesamowicie ciepło pomimo mocnych mrozów, do tego krótki sweterek i białe spodnie. Tej zimy kupuje praktycznie same krótkie sweterki, uwielbiam je ♥ Jak wam się podoba? :* Następny post będzie o paznokciach, a dokładnie hybrydach :) Buziaki :*
PS. Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest srebrny naszyjnik próby 925 lub pozłacany 18 karatowym zlotem, wybór należy do zwycięzcy. Link do konkursu tutaj KLIK.
Zapraszam również na konkurs, gdzie również do wygrania jest biżuteria. W tym konkursie wygrywają aż 3 osoby. Link KLIK.
A w piątek ruszam z 3 konkursem :) Nagrody będą dwie. Tym razem będą do wygrania kosmetyki. Jakie? Dowiecie się w piątek :)

Płaszcz - KLIK  /  Sweter - KLIK  /  Spodnie - ROMWE  /  Buty - CZASNABUTY  /  Naszyjnik - BERYL  /  Bransoletka - DEDICANTE