W Egipcie byłam wiele razy, ale zdecydowanie najbardziej podoba mi się Sharm El Sheikh. Co najbardziej urzekło mnie w Sharm El Sheikh? Przede wszystkim rafy koralowe, które wydawały mi się mniej zniszczone niż te, które miałam okazje zobaczyć w Hurghadzie czy w Marsa Alam. Kolorowe rybki, koralowce i krystalicznie czysta woda robiły ogromne wrażenie. Można było godzinami patrzeć pod wodę i odkrywać kolejne jej zakamarki. Byliśmy w hotelu Albatros Pałace Sharm i dosłownie przy samym hotelu były tak piękne rafy, ze zapierały wdech w piesiach. Bezpośrednio przy hotelu wyznaczone jest miejsce do snorkelingu aby nie niszczyć raf koralowych. My natomiast chodziliśmy pomost dalej i tam można było snurkowac bez ograniczeń. Na terenie hotelu znajduje się również centrum nurkowania co jest świetna opcja dla osób, które poza snorkelingiem lubią tez nurkować z butla. Ogromnym plusem tego hotelu jest to, ze mamy wszystko praktycznie na miejscu, nie trzeba nigdzie dojeżdżać i organizować dodatkowego transportu. Jeśli chodzi o sam hotel to był on cudownym, począwszy od wystroju, przez czystość jaka tam panowała, aż po jedzenie. Wszystko było na najwyższym poziomie więc jeśli szukacie hotelu w Sharm El Sheikh gdzie ponurkujecie przy pięknych rafach, spędzicie miło czas, zjecie dobre jedzenie to z całego serca polecam ten hotel.
Więcej możecie zobaczyć na moim filmiku na YouTube KLIK.
Lobby
Widok z pokoju

0 Komentarze
Dziękuje za miłe słowa,
jeżeli blog Ci się spodobał - zaobserwuj :)