Strony

sobota, 6 lutego 2016

Brązowa opalenizna przez cały rok z FAKE BAKE FLAWLESS DARKER

Często zadajecie mi pytania odnośnie mojej opalenizny, pomimo, że wciąż na nie odpowiadam, że stosuje wyłącznie samoopalacze to dalej pojawiają się pytania. W związku z tym postanowiłam dziś dodać post o mojej opaleniźnie by rozwiać wszelkie wątpliwości szczególnie anonimowych komentatorów :D
Jakiś czas temu dodałam na bloga wzmiankę o samoopalaczu Fake Bake 60 minutes.
Stosowałam go przez rok raz w tygodniu z wyjątkiem lata (od maja do października nie używałam żadnego wspomagania, bo moja skóra bardzo szybko opala się na słoneczku i to mi w zupełności wystarcza).  Powiem Wam, że jeszcze trochę produktu mi zostało. Co za tym idzie? Jest bardzo bardzo wydajny. Wystarczy odrobinka preparatu aby pokryć całe ciało. Plusem jest to, że jest to płyn więc taka buteleczka 170 ml w zupełności na rok wystarcza. Teraz miałam okazję przetestować nowy produkt Fake Bake Flawless DARKER, który został wzbogacony o nowy składnik dla uzyskania jeszcze intensywniejszej i trwalszej opalenizny. Samoopalacz ten zawiera najwyższe stężenie 3 składników opalających, charakterystycznych dla firmy Fake Bake, które działają na wszystkie rodzaje skóry. Jaka jest moja opinia? Faktycznie jeśli chodzi o kolor skóry to jest różnica! Skóra jest brązowiutka jak po całym dniu spędzonym latem na słońcu. Nie jest to kolor żółty charakterystyczny dla drogeryjnych samoopalaczy lub też solarium. Jestem pod wrażeniem tego produktu i wiem, że jest wart każdych pieniędzy! Opalenizna po np solarium znika po tygodniu, a dla jej utrzymania trzeba się tam udać przynajmniej raz w tygodniu aby była widoczna. Dodatkowo solarium wpływa szkodliwie na wygląd skóry, dlatego też od baaardzo dawna już tam nie chodzę i trzymam się z daleka od tego miejsca. Uważam, że lepiej zainwestować w samoopalacz i cieszyć się piękniejszą opalenizną nie szkodząc aż tak naszej skórze. A Wy jakie macie zdanie na ten temat?:) Ja wiem na pewno, samoopalacza Fake Bake Flawless Darker nie zabraknie żadnej zimy w mojej kosmetyczce! Ma tam już swoje stałe miejsce!!




W skład zestawu wchodzą:



Samoopalacz 170 ml + aplikator.



Rękawica do aplikacji samoopalacza.



Rękawiczki wielorazowego użytku aby nie ubrudzić się podczas aplikacji produktu.




Aplikacja:


6 komentarzy:

  1. może to fajne ale ja wole zwykłe opalanie Zapraszam na bloga

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz spotykam się z tą firmą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Weroniko, pokaż trochę ciałka (nóżek :D), a nie tylko ta chemia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. mam i lubię ale daje mocny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Który balsam bardziej polecasz? Flawless darker czy 60 minutes, jeśli nie zależy mi na mocnym efekcie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I love this stuff. The scent is great, and I really like the mitt. I don't have streaks and the color looks real.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za miłe słowa,
jeżeli blog Ci się spodobał - zaobserwuj :)